Kraków, Kazimierz
Klasyczne cięcia, broda i golenie brzytwą. Bez pośpiechu, z kawą na start.
„Pierwszy barber, który słucha, co chcę, zamiast robić swoje. Chodzę od dwóch lat.”
„Golenie brzytwą to rytuał. Wychodzę jak nowy.”
„Syn pierwszy raz nie płakał u fryzjera. Dziękujemy, Wiktor!”